W niedzielę byłam gościem na pierwszej komunii Świętej, pewnej Młodej damy. Mogłam tam uczestniczyć dzięki sprawnemu dobremu wózkowi. Teren do kościoła trudny, duża góra do pokonania, ale wózek dla radę, w kościele duży próg, ale też udało się go pokonać później krawężnik 10 cm i tu już wózek miał problem ale wystarczyło dodać wyższa wycieraczkę i te 3 cm sprawiły że wózek podjechał 😁☺️ a to oznacza dla mnie większą wolność . Ogólnie na wózku przejechałam wczoraj ponad 24 km, a to nie ostateczny dystans jaki może wózek pokonać .
To dzięki Waszemu wsparciu mogę żyć bardziej aktywnie. W przyszłym tygodniu przyjadą panowie do przeglądu wózka, bo w lipcu czeka mnie dłuższy wyjazd i trudne warunki i chce mieć pewność że wózek dla radę, że żadna dróbka się nie poluzuje itp.
Czekajcie w lipcu na relacje z ... Na razie to niespodzianka, ale obiecuję że wszystko będę dokumentowała i wszystko Wam opowiem. Na tą chwilę mogę powiedzieć że będzie to odrobina wolności połączona z intensywną rehabilitacją ☺️😁 Ja już nie mogę się doczekać. Moja zbiórka trwa nadal bo zbieramy środki na dalsze leczenie. Jeśli możecie proszę o wsparcie i udostępnianie . Dziękuję ☺️ zbiórka siepomaga
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz